Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Podróże koleją do stolicy... z kłodami pod nogami
Żyjemy w oparach absurdu
czyli Obywatelka z pokolenia urodzonego w komunie, wychowanego częściowo w komunie, częściowo w demokracji. Więcej o mnie i blogu w notce
Menu
Blog
Strona Główna
Dodaj do Ulubionych
misletras.wjo.pl nieodmawiamsobie.blog4u.pl

Na Facebooku jeszcze więcej absurdów - zapraszam!

18480 odwiedzin
Księga Gości
1 wpisów
Dodaj do Księgi

2016
Wrzesień
2015
Sierpień
Luty
2014
Listopad
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Luty
Styczeń
2013
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec

Podróże koleją do stolicy... z kłodami pod nogami

O PKP już było kiedyś na blogu (ot, na przykładu, tutaj) jednak jak już kiedyś pisałam "świat nie znosi próżni" a jak gdzieś jest jeden absurd to wielkie pradopodobieństwo, że pojawią się następne! (taka swoista odmiana jednego z praw Murphiego ;).

Ostatnio przebyłam podróż z Poznania do Warszawy i z powrotem korzystając z jakże drogich usług PKP Intercity (prywatnie - już dawno firmę przechrzciłam na "Intershitty - albowiem relacja cena/jakość jest po prostu "shitty")... Ale zacznijmy od początku...
Pracę kończyłam o 17-tej a o 17:30 odjeżdżał mój pociąg do Warszawy. Bilet kupiłam przez internet - i tu muszę dać plusa PKP Intercity (serwis ok, kartą można zapłacić bez żadnych problemów - jedyny mankament jaki widzę to przydałaby się na ebilecie informacja z którego peronu pociąg planowo odjeżdża). Godzina 17-ta, taksówka podjechała i około 17:20 byłam na dworcu głównym.

No właśnie... dworzec głowny w Poznaniu... Wiele mówiło się, pisało o jego antypasażerskim charakterze (nota bene antypasażerski charakter widzieli wszyscy poza PKP, które musiało ekspertyzy pozamawiać by się o tym dowiedzieć - dobrze , że mają naprawiać - źle, że tak beznadziejnie został dworzec od początku zaprojektowany)... W mojej podróży do Warszawy kolejny raz się przekonałam o idiotyczności logistycznej naszego dworca... Pobiegłam szybko do jedynego miejsca, w którym są tablice świetlne z informacją o miejscach odjazdu pociągów. Tablica ta jest w tzw "holu" ("hali"?) dworca, z której można zejśc na perony 1,2,3... Na moje nieszczęście pociąg odjeżdżał z peronu piątego. Przypominam - jest 17:20, pociąg odjeżdża za 10 minut. Szukam jakiegoś drogowskazu, który powie mi którędy na peron 5. Nie znalazłam! :/ Idę do informacji - a tam kolejka na więcej niż 10 minut czekania... Podeszłam do jakiegokolwiek okienka - nie wiem czy to była ochrona czy to biuro promocji miasta czy cokolwiek innego - w każdym razie za kartką ze strzałką kierunkową "do informacji PKP" chował się pewien Pan, który na szczęście był na tyle miły, że powiedział jak znaleźć peron 5. Otóż... trzeba zejść (zjechać schodami ruchomymi) na peron trzeci, przejść przez cały peron (ok.100-200 metrów), zejść do przejścia podziemnego i za kolejne ok. 100-200 metrów wejść wreszcie na peron piąty. Czas się kurczył, więc musiałam te łącznie ok. 400 metrów i trzy ciągi schodów pokonać truchto-biegiem z walizką. Nie było to miłe (W ramach poprawek dworca ma ponoć powstać jakaś kładka łącząca halę dworca ze WSZYSTKIMI peronami - OBY!).

Droga powrotna to już absurd pod wezwaniem "spóźniamy się, czekamy i alternatywy nie dajemy". W ostatnim miesiącu musiałam dwukrotnie przebyć drogę Poznań-Warszawa-Poznań i za każdym razem - ten sam problem. Z relacji współpasażerów podróżujących na tej trasie częściej dowiedziałam się, że "to normalka". Nie, nie... nie wyrażam zgody na taką "normalkę" za prawie 130 złotych!
Z Warszawy Centralnej wyjechaliśmy planowo. Dojechaliśmy do Warszawy Zachodniej i.... stanęliśmy na ponad pół godziny ze względu na: "koniecznośc skomunikowania pociągów"... Skoro to jest notoryczny problem to może ktoś idiotycznie rozkłady jazdy poukładał, że jeden pociąg nie może nadążyć i pociąga inne jak domino?

A jak powinno się podejść do tematu - moim zdaniem - skoro już stało się jak się stało? Z peronu obok z Warszawy Centralnej odjeżdżał pociąg TLK do Poznania - mniej komfortowy, ale nie musi na nikogo czekać... Dlaczegoby nie czekać na inne pociągi już na Centralnym (wszak chyba każdy pociąg dalekobieżny zatrzymujący się w Warszawie Zachodniej zatrzymuje się, albo może się zatrzymać w Warszawie centralnej) i poinformować pasażerów: "drodzy pasażerowie, musimy poczekać X minut na dwa pociągi, ale za chwilę z peronu Y odjeżdża pociąg TLK do Poznania - pasażerowie, którzy będą chcieli się przesiąść proszeni są o zgłoszenie się do drużyny konduktorskiej pociągu TLK po odpowiednią andotację na bilecie. Na podstawie tej adnotacji otrzymacie Państwo zwrot różnicy w cenie biletu pomiędzy pociągiem TLK a Intercity. Zwrot można zrealizować u konduktora jeśli za bilet płaciliście Państwo kartą lub w dowolnej kasie PKP na terenie całego kraj w ciągu miesiąca" - nie byłaby to jakość obsługi warta ceny biletu Intercity? Ludzie podróżujący w godzinach wieczornych, na tej trasie to zwykle ludzie w podróżach służbowych chcący jak najszybciej dostać się do domu/hotelu i - jeśli o mnie chodzi - mają gdzieś te ichnie darmowe poczęstunki wątpliwej jakości. Najwżniejszym jest - przynajmniej dla mnie - by jak najszybciej dojechać. Najszybciej i w ludzkich warunkach a nie, że klimatyzacja rozkręcona "na maksa" a konduktor słabo reaguje na prośby pasażerów w tym względzie a w totalecie paieru lub mydła brak.

A dorzucając coś w imieniu braci bardziej menadżerskiej to głupotą jest, by ostatni pociąg z Warszawy odjeżdżał w okolicach 19-tej a następny dopiero około 22-giej. Często, zwłaszcza w dużych firmach wszelkie negocjacje, spotkania z Klientami itp kończą się właśnie w okolicach 19-tej i wteedy dobrze byłoby mieć bezpośredni pociąg w okolicach powiedzmy 20-20:30 by w Poznaniu być o w miarę ludziej porze a nie około pierwszej czy drugiej w nocy gdy następonego dnia znowu z rana trzeba wstać.

A Wy? Co byście jeszcze w kolei zmienili?


Głosuj (0)

Obywatelka 22:24:33 17/09/2014 [Powrót] Komentuj









Navigation by WebRing.